Od XML do YML i z powrotem – Symfony service converter

Pewnie nie raz i nie dwa spotkaliście się ze zmianami standardów pisania w trakcie prowadzenia projektu. Co architekt, to nowy pomysł, co miesiąc nowe podejście i jak to wszystko utrzymać w ryzach? Im większy zespół programistów, tym więcej pomysłów i przyzwyczajeń. Jak każdy doświadczony programista wie, że najbardziej kosztowne czasowo i najbardziej ryzykowne są zmiany po wejściu produkcyjnym. Każdy boi się czegokolwiek ruszyć, żeby nie zepsuć, żeby przed samym wyjściem z pracy w piątek po południu nie mieć fuck upa. A gdyby tak nie kombinować tylko część  przekonwertować? Symfony service converter Ci w tym pomoże. Czytaj dalej i zobacz w jaki sposób może usprawnić Twoją pracę.

Symfony service converter

Aktualnie pracuje z Symfony 2 i na codziennie spotykam się ze zmianami estetycznymi w kodzie, nowymi zasadami i standardami usilnie wprowadzanymi do projektu, który jest rozwijany już długi czas. Nie jest to takie proste w momencie, gdy kilku, jak nie kilkunastu programistów przewinęło się przez kod i każdy miał swoje przyzwyczajenia i inny poziom doświadczenia. Jednak co by się nie działo w trakcie rozwoju projektu, najważniejsze to utrzymywać spójność, chociażby w standardach kodowania.

Kto miał styczność z Symfony, ten wie, że mamy kilka sposobów na definiowanie serwisów czy translacji w tym frameworku. Dwa główne, z którymi się spotkałam to pliki XML i YML. Niestety nie powinno się mieszać tych dwóch sposobów w jednym projekcie. Wiadomo, są sytuacje, że w plikach yml nie jesteśmy do końca wszystkiego zdefiniować. Jak np. kolekcji parametrów typu contstant wraz z kluczami. Wtedy musimy posiłkować się importowaniem fragmentów definicji z plików xml do yml. Jednak co zrobić, gdy mamy kilkuset linijkowe pliku xml i nagle architekt, stwierdza, że yml jest czytelniejszy i przepisujemy serwisy?

Jest na to sposób

Niedawno spotkała mnie właśnie taka sytuacja, a widmo przepisywania wszystkich definicji wcale nie napawało mnie optymizmem. Nie wiem, czy dniówka starczyłaby mi, aby je wszystkie przepisać. Stwierdziłam, że przecież nie mogę być pierwszą osobą, która się z czymś takim spotkała. Miałam racje, nie byłam pierwsza. Jakiś wspaniały człowiek wyszedł naprzeciw temu problemowi i napisał konwerter, który ratuje tyłek niejednemu programiście Symfony. Znajdziecie go TUTAJ. Jest również opcja użycia go jako bundla. Oczywiście posiada on więcej opcji niż tylko z xml na yml. Gorąco polecam. Tym sposobem, jeden problem z głowy.

Podobne posty

Jestem programistką, która lubi mieć ręce pełne roboty. Do życia potrzebuje komputera z internetem i kubka gorącej kawy. Więcej na stronie o mnie.

Comments

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here