fbpx

Błędy początkujących blogerów

Błędy początkujących blogerów

Poziom zaawansowania:
1/5

Lubimy uczyć się i przyswajać wiedzę, poznawać nowe rzeczy. Najszybciej uczymy się na błędach – nie tylko swoich. Dlaczego wnioski z błędów przyswajamy szybciej? Ponieważ to wiedza wyciągnięta z praktyki.  Na dokładkę jak się raz sparzymy, nabieramy ostrożności. Mądrzy ludzie – analizują i wyciągają wnioski – dzięki temu szybciej mogą wyjść z kryzysu lub nawet go uniknąć.

Błędy początkujących blogerów

O błędach można mówić bardzo długo. Dlaczego? Nie po to, aby się wzajemnie biczować albo dołować, ale skupić się na wyciąganiu z nich wniosków. Jesteśmy tylko ludźmi, popełniamy błędy. Oczywiści, że nie lubimy się do nich przyznawać, ale czy właśnie przyznanie się do nich, zapisanie, powiedzenie na głos nie sprawi, że w pewnym sensie się od nich uwolnimy?

BŁĄD NR 1 – Na hura!

Wyjeżdżasz na wakacje, relaksujesz się i leząc na plaży wpada Ci do głowy pomysł – Założę blog i będę pisać o szydełkowaniu! W końcu to moja pasja, znam się na tym, mam mnóstwo pomysłów na posty. Wracasz do hotelu, otwierasz komputer i zaczynasz zabawę. Jeśli nie masz ze sobą komputera to nawet dobrze, bo może przejdzie Ci ten pierwszy zapał i choć minimalnie bardziej przemyślisz temat.

BŁĄD NR 2 – Wygląd przede wszystkim

Taka praca na hura z mojego doświadczenia w 90% przypadków kończy się na motywie. Nieliczni przechodzą do publikacji pierwszego tekstów, ale głównie po to, żeby zobaczyć jak będzie wyglądać i wrócić do motywu.

BŁĄD NR 3 – Bez celu

Jeśli na początku nie poświęcisz czasu na pracę nad pomysłem to bardzo szybko dopadną Cię tego skutki. Jakie? W twoich tekstach nie będzie widać spójności, wspólnego mianownika. Ludziom ciężko będzie zapamiętać Twój blog, ponieważ nie będą w stanie prosto powiedzieć czym się zajmujesz. Uwierz mi, sama popełniłam ten błąd i straciłam lata mojej pracy.

Prowadziłam blog o programowaniu, ale z perspektywy czasu nie miał on ani ładu, ani składu. Nazwa była skomplikowana, ciężka do wymówienia. Niczym nie wyróżniałam się niczym na tle innych programistycznych blogów. Nie potrafiłam bronić swojego zdania i postawy, ponieważ nie wiedziałam czy na tym odbiorcy mi zależy czy nie.

BŁĄD NR 4 – Wszystko na raz

Ostrzegam Cię również przed drugą skrajnością. Zaczniesz realizować 3 kursy na raz, czytać dziesiątki blogów o tym jak blogować, a nie przejdziesz do realizacji. Albo zaczniesz pisać artykuły, promować je na Facebooku, Instagramie, Twitterze, Pintereście, założysz grupę na Facebooku, uruchomisz regularny newsletter i po kilku tygodniach wypalisz się od nadmiaru pracy.

Weźmiesz na siebie za dużo zamiast stopniowo opanowywać platformę po platformie. Powoli w miarę wolnego czasu będziesz przygotowywać kolejne treści na różne platformy. Pamiętaj, nie musisz być wszędzie. Lepiej w kilku miejscach, ale aktywnie niż w wielu sporadycznie.

Błędy początkujących blogerów nie muszą dotyczyć Ciebie.

Pamiętaj, że to są błędy, które spotykam na swojej drodze najczęściej, wynikają też z mojego doświadczenia. Piszę ten post, aby Ciebie przed nimi ostrzec. Niekoniecznie każdy z nich będzie Ciebie dotyczył, ale dzięki temu, że będziesz je znać łatwiej będzie Ci ich unikać.

A może chcesz się ze mną podzielić swoimi błędami? Wiem, że to nie jest proste, ale kiedy wyciągniemy z nich wnioski mogą stać się naszym wiatrem w żagle.

Zgarnij darmowy ebook i cotygodniową dawkę wiedzy

.
Magdalena Limanówka-Kuciel
magdalena@panizkomputerem.pl

Jestem programistką, która lubi mieć ręce pełne roboty. Do życia potrzebuje komputera z internetem i kubka gorącej kawy. Więcej na stronie o mnie.